no tak, raczej chodzi o osoby lokalne ;)
ale zapewne pomysle o stworzeniu strony na ten temat, wiec moze bym sie zglosil..do tego czasu napisze kilka wykladow popularnonaukowych i bardziej formalnych i wtedy sie pomysli o aspekt informatyczny
27062009
Luke(12:59:42) :
No ja bym się przyłączył ale ja za głupi jestem, a jeśli już miałbym w to wejść to tak za 2 lub 3 tygodnie bo muszę trochę te wakacje ogarnąć :)
“Za głupi” to może pojęcie względne ale głupek, debil, idiota to dobre określenia aby określić mój stan jak i osobowość… ahh… kiedy ja zmądrzeje…? Lepiej nigdy :D
no wiem :D
a jak czujesz sie i szalencem i geniuszem to tym bardziej zajmij sie Matematyka
27062009
Luke(13:52:43) :
Raczej czuje się jak rock&roll’owiec i duże dziecko które tak naprawde nie wie gdzie jest jego miejsce w życiu. A matmą się narazie zajmuję sie sporadycznie bo jak już mówiłem muszę trochę ogarnąć wakacje :)
mysle, ze nie mozna stwierdzic ktory.. np Gaussa nazywaja Ksieciem Matematykow, Euler opublikowal najwiecej prac, Perleman w 2006 roziwazal hipoteze geometryzacyjna, Hilbert byl ostatnim ogarniajacym wszystkie dzialy(teraz to niemozliwe)…
Banach siwetny polski matematyk, znany na calym swiecie,
tak samo Ulam,Kuratowski,Kac,Steinhaus i wielu innych
nie da sie wg mnie okreslic, ktory najlepszy
i mysle ze nikt tego nie robi bo nie o to w Matematyce chodzi..Matematycy raczej nie przyjmuja gratyfikacji, pochwal itd… dla nich nagorda najwieksza jest mozliwosc tulenia sie w lonie Krolowej Nauk
Mysle, ze kazdy ma swojego ulubionego :)
27062009
Luke(14:13:33) :
No właśnie też tak myślę… ale może powiem tak, że mi najbardziej zaimponował Poincare.
no czaje, a co do ciekawosci ludzi wobec swiata..w to przestalem wierzyc,patrzac na nasza klase w przyje*****ZSPku***ma*
27062009
Saya(18:03:34) :
NO nie poddaję się… Jak Luke twierdzi, że jest głupi to jak określić mnie?? Swoją drogą to przypomina mi Twoje Luke myślenie trochę Einsteina, on też miał takie podejście do życia, a najwięksi geniusze zawsze patrzą na świat oczami dziecka… Tylko dziecko ma w sobie tyle ciekawości, by odkrywać Świat…
Więc życzę wszystkim, by w każdym z Was pozostało choć trochę dziecka!
I pozdrawiam wszystkich komentujących i czytających i Ciebie Ilmarinen!!
Nie no co ty… ja sam raczej za mądrego się nie uważam i nawet nie jestem :P spytaj się komukolwiek to ci powie że mądry to ja nie jestem. A z tym Einsteinem to już raczej lekka przesada… myślę że to złe porównanie, a skąd możesz wiedzieć jakie podejście miał Einstein on po prostu dużo pracował. A co do opinii osobowości to każdy wie jaki jest “naprawdę” ponieważ to co na przykład słyszymy od innych ludzi może być kłamstwem lub źle przez nich zinterpretowaną informacją itd. Nawet ktoś sam o sobie może opowiadać nie zgodne z prawdą rzeczy pod wpływem zarozumialstwa, arogancji jak i również szczerości czy skromności. Dlatego zawsze mam w dupie to co mówią czy sądzą o mnie ludzie. I dlatego nie musisz się pytać jak można Cię określić, bo pewnie każdy powie coś innego a ty sama powiesz że to nie prawda… ale ja i tak wiem o tobie wszystko ;P a po za tym psychologia to świetna sprawa i powinienem zostać agentem a nawet podwójnym agentem AW :D
Gdyby nie odległość Polski może mógłbym pomóc, chyba że potrzeba pomoc od strony zaplecza informatycznego…
no tak, raczej chodzi o osoby lokalne ;)
ale zapewne pomysle o stworzeniu strony na ten temat, wiec moze bym sie zglosil..do tego czasu napisze kilka wykladow popularnonaukowych i bardziej formalnych i wtedy sie pomysli o aspekt informatyczny
No ja bym się przyłączył ale ja za głupi jestem, a jeśli już miałbym w to wejść to tak za 2 lub 3 tygodnie bo muszę trochę te wakacje ogarnąć :)
nie jestes za glupi jak wiesz co to homeomorfizm
“Za głupi” to może pojęcie względne ale głupek, debil, idiota to dobre określenia aby określić mój stan jak i osobowość… ahh… kiedy ja zmądrzeje…? Lepiej nigdy :D
ale es, nie pieprz takich glupot…
a ja TObie proponuje bys zainteresowal sie glebiej Matematyka
No wiesz podobno większość szaleńców to podobno wybitne umysły były… podobno
no wiem :D
a jak czujesz sie i szalencem i geniuszem to tym bardziej zajmij sie Matematyka
Raczej czuje się jak rock&roll’owiec i duże dziecko które tak naprawde nie wie gdzie jest jego miejsce w życiu. A matmą się narazie zajmuję sie sporadycznie bo jak już mówiłem muszę trochę ogarnąć wakacje :)
a przestan z tymi wakacjami, wakacje sa po to by odpoczac od nauki tego co nam niepotrzebne,co nas nie interesuje…
czas zaczac Matematyke kpt Luke
jak wpadniesz z ksiazka(o ktorej?) to pokaze CI kilka zdjec, ktore znalazlem w sieci
No mówiłem ci że jestem jak dziecko :)
Tak nawiasem to możesz mi jeszcze ściągnąć nowego Star Trek’a bo też sporo akcji jest w nim.
No ja moge nawet teraz bo potem mogę być zajęty…
to badz o 14:45
Oki będę ;)a który twoim zdaniem matematyk żyjący lub nie żyjący był najlepszy…?
mysle, ze nie mozna stwierdzic ktory.. np Gaussa nazywaja Ksieciem Matematykow, Euler opublikowal najwiecej prac, Perleman w 2006 roziwazal hipoteze geometryzacyjna, Hilbert byl ostatnim ogarniajacym wszystkie dzialy(teraz to niemozliwe)…
Banach siwetny polski matematyk, znany na calym swiecie,
tak samo Ulam,Kuratowski,Kac,Steinhaus i wielu innych
nie da sie wg mnie okreslic, ktory najlepszy
i mysle ze nikt tego nie robi bo nie o to w Matematyce chodzi..Matematycy raczej nie przyjmuja gratyfikacji, pochwal itd… dla nich nagorda najwieksza jest mozliwosc tulenia sie w lonie Krolowej Nauk
Mysle, ze kazdy ma swojego ulubionego :)
No właśnie też tak myślę… ale może powiem tak, że mi najbardziej zaimponował Poincare.
Poincare to moj ulubiony :)
No mój też… a właściwie to jedyny żabojad którego lubię i szanuję :)
no ja jestem bardziej tolerancyjny :D
m.in. z “zabojadow” swietnym matematykiem byl Evariste Galois..
o nim bylo w tej ksiazce tez, to ten ktory zginal w pojedynku strzeleckim
Sir tamten blog dlatego, że miałem taki kaprys…
Z tematami mi nie odbija. Ludzie po prostu są ciekawi świata. ;]
no czaje, a co do ciekawosci ludzi wobec swiata..w to przestalem wierzyc,patrzac na nasza klase w przyje*****ZSPku***ma*
NO nie poddaję się… Jak Luke twierdzi, że jest głupi to jak określić mnie?? Swoją drogą to przypomina mi Twoje Luke myślenie trochę Einsteina, on też miał takie podejście do życia, a najwięksi geniusze zawsze patrzą na świat oczami dziecka… Tylko dziecko ma w sobie tyle ciekawości, by odkrywać Świat…
Więc życzę wszystkim, by w każdym z Was pozostało choć trochę dziecka!
I pozdrawiam wszystkich komentujących i czytających i Ciebie Ilmarinen!!
dzieki za pozdrowienia
Ciebie tez pozdrawiam
Nie no co ty… ja sam raczej za mądrego się nie uważam i nawet nie jestem :P spytaj się komukolwiek to ci powie że mądry to ja nie jestem. A z tym Einsteinem to już raczej lekka przesada… myślę że to złe porównanie, a skąd możesz wiedzieć jakie podejście miał Einstein on po prostu dużo pracował. A co do opinii osobowości to każdy wie jaki jest “naprawdę” ponieważ to co na przykład słyszymy od innych ludzi może być kłamstwem lub źle przez nich zinterpretowaną informacją itd. Nawet ktoś sam o sobie może opowiadać nie zgodne z prawdą rzeczy pod wpływem zarozumialstwa, arogancji jak i również szczerości czy skromności. Dlatego zawsze mam w dupie to co mówią czy sądzą o mnie ludzie. I dlatego nie musisz się pytać jak można Cię określić, bo pewnie każdy powie coś innego a ty sama powiesz że to nie prawda… ale ja i tak wiem o tobie wszystko ;P a po za tym psychologia to świetna sprawa i powinienem zostać agentem a nawet podwójnym agentem AW :D
co do ostatniego zdania jestem za
NO i on mówi, że jest głupi…
Marta wszyscy jestesmy glupi przy ogromie wiedzy jeszcze nie odkrytej wiec nie martw sie ze on tak gada
tez tak uwazam
o sobie to samo mysle
znam jedna mądrą osobę
Przy ogromie wiedzy owszem, ale porównując tylko do tego co znamy nie jest głupi i nikt mi tego nie wmówi… I ty też nie jesteś…
Jedyną głupią osobą na tym blogu jestem ja i nie chodzi mi tu o mój poziom wiedzy (choć też nie jest za wielki), a o to jaka jestem…
nie wkrecaj